WYPOWIEDZI POLAKÓW PO KWALIFIKACJACH

WYPOWIEDZI POLAKÓW PO KWALIFIKACJACH

AUTOR: Sławomir Rykowski DNIA: 12-02-2021
11 biało-czerwonych wystartowało w kwalifikacjach do sobotniego konkursu indywidualnego FIS Pucharu Świata w Zakopanem. Wszyscy Polacy awansowali do konkursu.

Andrzej Stękała:

Moje skoki w Klingenthal były gorsze z powodu belki, która pozwalała mi na zbyt dużą swobodę. Tutaj jest z tym dużo lepiej, belka mnie ogranicza, co przekłada się na skoki. Jest mróz, ale radzimy sobie z tym. Rozgrzewkę robimy w hotelu, a na górze musimy po prostu siedzieć dłużej w kurtce.

Kamil Stoch:

Jedyne z czym się dzisiaj zmagałem, to z brakiem „oparcia” nart o powietrze. Czułem, że narty opadają i nie mogę się na nich zawiesić. Wynikało to na pewno z mojego błędu i muszę skonfrontować moje dzisiejsze odczucia z tym, co widział trener. Moja pozycja najazdowa była dzisiaj w miarę OK, ale wiem, że i tak będą nad nią pracował do końca mojej kariery. Ale czuję się tutaj znacznie pewniej, niż to było jeszcze tydzień temu i jestem gotowy na wyzwania.

Klemens Murańka:

Cieszę się, że udało mi się podejść do tego skoku z kwalifikacji z spokojną głową. Przy pierwszym skoku, z powodu mrozu, trudno mi było nabrać powietrza i nie potrafiłem się skoncentrować. Najważniejsze jest jednak to, że w kwalifikacjach wszystko było w porządku. Jest między nami rywalizacji z powodu zbliżających się Mistrzostw Świata, ale najważniejsze jest to, aby dobrze skakać.

Piotr Żyła:

Zawsze jestem gotowy na duże rzeczy w konkursach. Dzisiaj z pomiarem kombinezonu nie było problemu, wszystko było dopracowane i dopięte na ostatni guzik.

Dawid Kubacki:

Zrobiła się fajna, zimowa aura. Jest zimno i wszyscy to dzisiaj odczuliśmy. Staramy się jak dłużej przebywać w tej budce na górze, gdzie jest ciepło i jest osłona od wiatru i wychodzimy dopiero tuż przed swoim skokiem. W drugim próbnym skoku trafiłem na lepsze warunki, chciałem je dobrze wykorzystać i trochę przesadziłem z agresją w locie.

Jakub Wolny:

Dawno nie spóźniłem skoku tak, jak dzisiaj w kwalifikacjach. Na szczęście pomimo tego, udało się zakwalifikować. Trzeba jednak o tym zapomnieć, zwłaszcza, że skoki z treningów były w porządku. Staram się teraz skoncentrować na sobie, dawać z siebie wszystko i skakać najlepiej, jak potrafię.